Piękna piłkarska historia z nieszczęśliwym zakończeniem – katastrofa w Kolumbii

Chapecoense Real jeszcze siedem lat temu grał w brazylijskiej Série D, a już niedługo mogli odnieść największy triumf w swojej historii – zdobyć Copa Sudamericana (południowoamerykańska Liga Europy). Jednakże tak się nie stało – ich samolot robił się w drodze do Kolumbii, gdzie mieli zagrać pierwsze spotkanie finałowe z Atletico Nacional.


Zespół powstał w 1973 roku na wskutek połączenia dwóch innych drużyn z Chapeco. Od 2014 roku swoje mecze rozgrywali w najwyższej klasie rozgrywkowej w Brazylii, a awans do Copa Sudamericana był ich największym osiągnięciem. Obecnie znajdowali się na 9. pozycji w tabeli Série A. Klub nie składał się z żadnej większej gwiazdy, wszyscy byli Brazylijczykami – jedynym obcokrajowcem był Argentyńczyk Alejandro Martinuccio.

Samolot rozbił się w okolicy Medellin w Kolumbii, w możliwie najtrudniejszym terenie – górzystym. Piloci zgłosili wcześniej awarię, dodatkowo warunki pogodowe były naprawdę kiepskie. Akcja ratunkowa trwała kilka godzin, jednakże przerwały ją narastające opady deszczu i trudne warunki.
Radio rano przekazywało informację, że przeżyło nawet 10 osób, jednakże z każdą chwilą zmniejszali tę liczbę, zatrzymując się na 6 ocalonych – stewardessa, technik pokładowy, dziennikarz i trzech piłkarzy. Samolotem leciało łącznie 81 osób (72 pasażerów i 9 osób załogi).
Jednak i ta liczba się zmniejszyła – w wyniku obrażeń w szpitalu odszedł Marcos Danilo Padilha.

Cały piłkarski świat jest pogrążony w żałobie – hołd i wyrazy wsparcia dla rodzin ofiar katastrofy przekazują pojedynczy piłkarze, a całe drużyny swoje treningi poprzedzały minutą ciszy. W związku z tą tragedią dzisiejsze i jutrzejsze spotkania w ramach Pucharu Polski także rozpoczną się hołdem ku pamięci ofiar.




Atletico Nacional, drugi z finalistów, zwrócił się do władz CONMEBOL z prośbą, aby trofeum najlepszej drużyny Południowej Ameryki przyznać właśnie Chapecoense. Spotkania finałowe zostały bezterminowo odwołane.

To nie pierwsza taka katastrofa – 6 lutego 1958 roku pod Monachium rozbił się samolot wraz z piłkarzami Manchesteru United, czy 27 kwietnia 1993 roku w Gabonie, gdzie śmierć poniosła cała reprezentacja Zambii. Także, niestety, nie ostatnia...


                          widok, który łamie serce, podobnie jak fotografia Danilo i jego synka...